poniedziałek, 18 września 2017

Najlepiej!

Najlepiej!

Kochani wracam do Was po moich krótkich wakacjach. Podczas wyjazdu dodawałam wpisy na bogu, bo nie chciałam być w tyle i zostawić Was bez niczego.  A dziś przychodzę do Was z sesjami z wyjazdu. Będę miała dla Was kilka letnich stylizacji. Może komuś jeszcze się przydadzą. Możliwe, że ktoś z Was wybiera się na wakacyjny wypad do ciepłych krajów i może Was zainspiruję. Na moim wyjeździe nie mogłam nosić takich skąpych ubrań - chyba, że na plażę. Dlatego wzięłam też rzeczy ze sobą, tylko i wyłącznie dlatego, aby móc sfotografować je w pięknych miejscach. Lubię dbać o miejsce do zdjęć, dlatego czasami trochę się przy tym namęczę, ale efekt jest tego wart. Przez 2 dni w upale 40 stopni nosiłam w torbie rzeczy do zdjęć... 

A wyjazd uważam za bardzo udany. Tego mi było trzeba. Słońca, spokoju, innego klimatu. Choć na kilka dni przestała boleć mnie głowa. Nie było deszczu, zimnego wiatru. Jedynym zmartwieniem była przypieczona od słońca skóra i zbyt mała ilość wody dostarczana do organizmu.

A już wkrótce na blogu zamieszczę kolejne stylizacje i oczywiście fotorelację z podróży - z szalonego, samodzielnego wyjazdu do Azji!

Dziś mam dla Was 2 letnie propozycje. Jedną w delikatnych pastelowych barwach, a drugą ciemniejszą. Pierwsza propozycja to delikatna zwiewna bluzka o jasnym różowym kolorze. Do niej ubrałam lekkie, zwiewne, ala bieliźniane spodenki. Postawiłam na okulary także różowe. Na nogach mam czarne sandały  Jennifer, które uwielbiam. Są bardzo wygodne i już od roku służą mi podczas moich wojaży. Na kostkę ubrałam bransoletkę. Ta stylizacja idealnie nada się na gorące, upalne dni. Obie rzeczy są bardzo lekkie i przewiewne.

bluzka - TUTAJ | spodenki - TUTAJ | sandały - ccc | okulary - rosegal | bransoletka na ręce - lilou | bransoletka na kostce - no name


bluzka - TUTAJ | spodenki - TUTAJ | sandały - ccc | okulary - rosegal | bransoletka na ręce - lilou | bransoletka na kostce - no name

_______________


A to druga propozycja - mam na sobie białą bluzkę w czarne kwiaty z opadającymi rękawami. Do niej dobrałam bordowe krótkie spodenki. do nich posiadam także pasek, ale nie chciało mi się dodatkowo "parzyć". Jako okulary wybrałam czarne z różowymi, lustrzanymi szkłami. Na nogach te same sandały - wzięłam ze sobą inne pary a zapomniałam wykorzystać je do zdjęć. Oto mój drugi look - dla osób, które nie lubię jasnych kolorów w sam raz.

bluzka - TUTAJ | spodenki - TUTAJ | sandały - ccc | okulary - sammydress | bransoletka na ręce - lilou | bransoletka na kostce - no name


bluzka - TUTAJ | spodenki - TUTAJ | sandały - ccc | okulary - sammydress | bransoletka na ręce - lilou | bransoletka na kostce - no name

Tak prezentują się moje letnie propozycje. Na wyjazdach prawie zawsze stawiam na szorty i lekkie, zwiewne bluzki. Nie lubię nosić jeansowych spodenek i topów na ramiączkach, dlatego stawiam na materiałowe spodenki i bluzki.

______________________


Mam nadzieję, że moje stylizacje przypadły Wam do gustu. Już niebawem przedstawię Wam kolejne propozycje.

A jak Wasze wakacje? Gdzie byliście? Co robiliście?


Niebawem na blogu stylizacja z taką cudowna sukienka w genialnym miejscu!
Post udostępniony przez Natalia (@natalovvka)

sobota, 16 września 2017

Zakręcona

Zakręcona

Ostatnio żyję ciągle w biegu. Na szczęście nastał czas urlopu, choć i tak podczas niego tempo było zawrotne. Na wyjeździe nie lubię być bierna, bo czuje, że tracę cenny czas, który jest dany mi tylko w tej samej chwili. Zawsze chce wykorzystywać czas maksymalnie, ale nie zawsze się da. Chciałabym zawsze kłaść się z poczuciem spełnienia, zadowolenia z samej siebie, swojej postawy, działań. 

To dobre uczucie - wiedzieć, że właściwie wykorzystało się dany nam czas. Chciałabym to uczucie mieć przy sobie zawsze. Zawsze działać i być z siebie zadowolona. Nie chce czuć goryczy, żalu, smutku, złości. 

body - TUTAJ | torebka - TUTAJ | zegarek - TUTAJ | sandały - TUTAJ | katana - h&m | spodnie - sammydress | etui - aliexpress


body - TUTAJ | torebka - TUTAJ | zegarek - TUTAJ | sandały - TUTAJ | katana - h&m | spodnie - sammydress | etui - aliexpress

 Dzisiejszy look to propozycja na wyjście. Mam na sobie transparentne body z haftem róży. Pod nie wybrałam sportowy top. Do obcisłej góry dopasowałam czarne rurki z wysokim stanem. Na wierzch założyłam czerwoną katanę. Zauważyłam, że ostatnio w sieciówkach królują kolorowe jeansowe katany, więc sądzę, ze to będzie hit jesieni 2017. Na nogach widzicie czarne sandałki z haftowanymi różami. Do stylizacji dobrałam małą, przeźroczystą torebkę w stylu chanel. Nie mogło zabraknąć zegarka z motywem marble, który jak wiecie uwielbiam. I tak prezentuje się mój look na imprezę. 

A Wy czujecie spełnienie? A może żal i gorycz?


Już wkrótce na blogu zaległy wpis i film na moim youtube: Natalia Piatczyc z wyjazdu do Tajlandii!

środa, 13 września 2017

Ostatni powiew

Ostatni powiew

Wakacje... moje jeszcze trwają. Wrzesień to dla mnie czas odpoczynku po 2 miesiącach dość intensywnej pracy. Pisze tego posta będąc daleko od Polski. Jestem podekscytowana faktem, że jestem w takim miejscu. I to kompletnie samodzielnie. Bez żadnego biura podróży. Już od jutra będzie się działo, więc obserwujcie mnie na moich mediach społecznościowych - snapchacie: NATALOWKA i instagramie: NATALOVVKA. Będę starała się na bieżąco dodawać, co się dzieje - w zależności od dostępu do wi-fi. Jestem poza Europą, więc nie mogę cieszyć się darmowym Internetem w UE.

Lubię czas wyjazdów. Lubię dreszczyk adrenaliny, zupełnie inne tempo życia. Brak myśli o obowiązkach. Nawet znoszę częsty pośpiech, nieprzespane noce, masę kilometrów przepemurzonych pociągiem czy autobusem. Uwielbiam podróże i to jest tak na prawdę jedyna rzecz, której mogłabym komuś zazdrościć. Czasu na podróże i samego podróżowania. Ale nie ma co zazdrościć, trzeba wziąć się w garść i organizować wyjazdu, na jakie pozwala nasz budżet. Dlatego ja idę planować, co jutro muszę zobaczyć, a Was zapraszam do obejrzenia mojej kolejnej propozycji letniej stylizacji. Może ktoś z was też jeszcze ma wolne jak ja i gdzieś się wybiera.

sukienka - TUTAJ | espadryle - TUTAJ | torebka - TUTAJ | kapelusz - c&a | płaszcz - sammydress | bransoletka na nogę - no name





sukienka - TUTAJ | espadryle - TUTAJ | torebka - TUTAJ | kapelusz - c&a | płaszcz - sammydress | bransoletka na nogę - no name

Dziś mam na sobie delikatną, lekką sukienkę z koronką i odkrytymi ramionami. Mogłaby być odrobinę dłuższa. Do niej w razie zimnego wiatru założyłam zamszowy, karmelowy płaszcz. Na głowie widzicie kapelusz że srebrnym rondem, który kupiłam za 4,90 zł. Na nogach mam srebrne espadryle, które są niesamowicie wygodne oraz bransoletkę. Jako torebkę wybrałam wakacyjną torbę z fredzlami. I tak prezentuje się moja wakacyjną stylizacja. Lekko, jasno i z klasą.

A co u Was słychać? Odpoczywacie czy wykonujecie swoje codzienne obowiązki?

Do zobaczenia wkrótce w kolejnym wpisie! :-)

niedziela, 10 września 2017

Jak ubrać się na podróż?

Jak ubrać się na podróż?

Podróże to coś, co uwielbiam. Wiecie, że nie potrafię usiedzieć w miejscu i kiedy tylko mogę ruszam w świat. Już niebawem odwiedzę kolejne wspaniałe miejsce, więc jeśli chcecie podziwiać widoki razem ze mną dodajcie mnie na snapchacie: natalowka i instagramie: natalovvka. 

Często głowimy się jak ubrać się w podróż. Wiele z nas chce wyglądać jak milion dolarów w podróży. ja zdecydowanie stawiam na wygodę. jeśli uda się przemycić coś ładnego i modnego w stylizacji to jestem za, ale nigdy nic za wszelką cenę. W podróży najczęściej stawiam na wygodne luźne spodnie. Oczywiście nie może zabraknąć sportowych - sprawdzonych wcześniej - butów. Zawsze ubieram też coś na wierzch - ramoneskę lub parkę czy jeszcze coś innego - w zależności od pory roku. Oprócz tego na sobie mam  wygodny, miękki, w miarę luźny t-shirt. Czasami ubieram czapkę i jakąś biżuterię. Ja zawsze stawiam na wygodę w podróży, wiec nie wyglądam jak "gwiazdy", które stroją się w szpilki i sukienki. To kompletnie nie moja bajka. W pociągu, autobusie czy samolocie nie chcę martwić się dopasowaną sukienką czy wysokimi obcasami.. dlatego stawiam na dresowy styl. Podczas wyjazdu lubię się odrobinę wystroić, ale na sam dojazd wybieram sprawdzone, luźne ubrania.

Dziś pokażę Wam stylizację idealną na podróż. Ja w podobnej niedługo pojadę na mój wakacyjny wyjazd. 

bluzka - TUTAJ | ramoneska - TUTAJ | spodnie dresowe - TUTAJ | zegarek - TUTAJ | bandana - TUTAJ | buty - reebok | torebka - gamiss | czapka - sammydress



bluzka - TUTAJ | ramoneska - TUTAJ | spodnie dresowe - TUTAJ | zegarek - TUTAJ | bandana - TUTAJ | buty - reebok | torebka - gamiss | czapka - sammydress

Oto mój look - cudowna ramoneska z modnymi dżetami - to będzie hit jesieni 2017. Podobną ramoneskę możecie znaleźć między innymi w Orsay. Pod spód ubrałam czarną bluzkę z paskami na dekolcie. Bluzka jest bardzo lekka, więc idealnie nada się na letnie, ciepłe dni. Spodnie to wygodne, ciepłe dresy. na nogach widzicie moje nowe cudeńka - reeboki, które kupiłam w Veronie za zawrotną cenę - jeśli chcecie zobaczyć, co więcej kupiłam we Włoszech, to zapraszam TUTAJ. Jako torebkę wybrałam czarną siatkę a w niej małą torebkę - to nie jest praktyczne na wyjazd, ale stylizacji na blogu chciałam dać odrobiny pazura. W podróż z reguły wybieram mojego ukochanego michaela korsa bądź jakąś lekką, sportową torbę. Do siatki przywiązałam bandanę. A na głowie mam czapkę  daszkiem, a na ręce zegarek z motywem marble, który uwielbiam!

I oto moja stylizacja na wyjazd. Mam nadzieję, że rozwiałam Wasze wątpliwości odnośnie tego, jak się ubrać na podróż.


_____________________________


A Wy jak ubieracie się w podroży? Może macie jakieś porady ubraniowe co do wielu godzin w pociągu, samolocie, autobusie?


Przypominam o najnowszym filmiku na moim kanale:)

Copyright © 2016 Fotografia sposobem wyrazu , Blogger